Navigeo

Navigeo

Zaloguj sięnie masz konta? Zarejestruj się

Nowość!!! - Konkurs rozstrzygnięty! - Poznaj zwycięską wyprawę

Wyprawa rowerowa życia

WYPRAWA ROWEROWA ŻYCIA - MOJA -PIELGRZYMKA -LICHEŃ 27-28.06.2008 M O J A - P I E L G R Z Y M K A - L I C H E Ń Kolejną relację rozpocznę od stwierdzenia, ze głównym celem Mojej Zyciowej Wyprawy Rowerowej był właśnie Licheń, a własciwie pielgrzymka do miejsca objawienia Matki Boskiej Lichenskiej własnie w tych okolicach uswieconych powstaniem Bazyliki. Jak wspominałem w poprzednim poście Moja Pielgrzymka miała równiez osobiste intencje i pod cudownym obrazem w skupieniu miałem mozliwosc je wyrazić. Zaraz więc po przyjeździe na miejsce 27.06.2008 juz po godzinie 16.00 byliśmy pod Bazyliką jak widac na załaczonych ponizej fotkach. Wrazenia oprócz duchowych równiez fizyczne - niezapomniane, nie umiem moze tego opisac -trzeba tam po prostu byc. Sama Bazylika jest cudowną świątynią która została zbudowana, mogę tak powiedzieć "rękami" całego narodu zarówno w Polsce jak i z zagranicy. Na terenie Bazyliki są wmurowane tablice z nazwiskami ludzi którzy przyczynili się do powstania tego pieknego Sanktuarium i jako ciekawostkę powiem że znaleźliśmy tablicę ze Skarzyska z nazwiskiem rodziny Stachoń oraz Jedynak. Uwazam ze był to taki miły akcent ze krajanie z mojego miasta tez zostali w ten sposób uwiecznieni w Bazylice. Takich tablic z nazwiskami ze Skarzyska jest pewnie duzo wiecej tylko trzeba by na to czasu aby ich szukać ale fakt jest faktem i to było miłe. Następnie udaliśmy sie na wierzę Bazyliki skąd rozciaga się piekny widok na cała okolice łacznie z oddaloną ok. 3km. miejscowością Grąblin w której miały miejsce cudowne objawienia. Na samą wiezę mozna wejść " na piechotę" ale jest takze winda za całe 5 PLN mozna wjechać i obejrzec te wspaniałe widoki. Z całej czwórki tylko Stachu zdecydował sie wejść całe 17 pieter a pozostali koledzy łacznie ze mna zdecydowalismy sie na wjazd. Widoki z góry jak widac niezapomniane i chociaz zejść zdecydowałem sie "na piechotę" chociaz nie uwazam tego za zaden wyczyn to jednak samo zejscie tez wymaga troche wysiłku ale co sie nie robi dla kondycji ha ha . Kolejna fotka przedstawia widok na kopułę bazyliki i widok na Dom Pielgrzyma gdzie zatrzymują sie pielgrzymi z różnych stron kraju i zagranicy. Pragnę podkreslić ze indywidualny pobyt w Licheniu jest duzo korzystniejszy niz grupowa wycieczka poniewaz jest czas na spokojne obejrzenie całego Sanktuarium a przede wszystkim na spokojną modlitwę. Wokół samej Bazyliki wokół roztaczaja się piękne alejki i ogrody które równiez w spokoju można bez konca obchodzić W pierwszym dniu bylismy jeszcze przy źródełku z cudowna wodą, oczywiscie zgodnie z poleceniem z domu, nabrałem równiez butelkę z tą wodą która dojechała ze mna do samego Skarżyska. Tyle wrażeń z pierwszego dnia, jeszcze tylko juz na kwaterze pozdrowienia SMS-owe do znajomych i przyjaciół, kolacja i spać. L I C H E Ń 28-06-2008r. - sobota Drugi dzień pielgrzymki rowerowej do Lichenia przywitał nas piękną słoneczna pogodą wiec rano szybkie śniadanie i dalszy ciąg zwiedzania tych świętych miejsc. Ja osobiscie zaplanowałem jeszcze dodatkowo spotkanie z kolegą Jarkiem J. z Konina z którym nie widziałem sie od kilku lat, a którego znam jeszcze ze studiów w Radomiu i mile wspominam tę znajomość. Przez kilka kwadransów powspominaliśmy dawniejsze czasy, poszliśmy do koscioła Św. Doroty który właśnie został odrestaurowany, krótka modlitwa i nie zatrzymując kolegi,( dzięki Jarek ze miałes chęc na spotkanie ze mną - pozdrawiam ), dołaczyłem do swoich współtowarzyszy wyprawy rowerowej z którymi przeszlismy " Na Golgotę" . Tutaj w skupieniu i ciszy weszlismy na sam szczyt, wrazen moze nie bede opisywał - tutaj trzeba po prostu byc i samemu to przeżyć. Ponizej kilka fotek: Popołudnie przeznaczylismy na spacer do wspomnianej wczesniej m. Grąblin w której miało miejsce objawienie Matki Boskiej i gdzie w miejscowym lesie została utworzona Droga Krzyżowa. Kilka fotek ponizej przedstawia zdjecia z tego równiez uświeconego miejsca. Powrót równiez spacerkiem, na kwaterze ok 20.30 i juz przygotowania do jutrzejszego wyjazdu. Znów pakowanie sakiew na rowery, odprawa przed jutrzejszą trasą która zaplanowalismy az do Łęczycy a jak sie potem okazało przebylismy duzo dalej ale to juz w kolejnej relacji z Etapu Nr VI. Ciąg dalszy w nastepnej relacji.

Tagi: rower, Licheń

Zobacz trasę wyprawy

  1. 1 Powidz, Polska Wyśrodkuj mapę
    Opis:

     Miejscowość m. Powidz była jednym z etapów Mojej wyprawy rowerowej zycia jaka odbyłem w miesiacu Lipiec 2008 jadac z trzema kolegami ze Świnoujscia do Skarzyska Kamiennej gdzie mieszkam. Polecam te miejscowość ze względu na walory turystyczne( piekny zalew wraz z zapleczem turystycznym, duza ilość kwater po stosunkowo niskiej cenie, przesympatyczni mieszkańcy zyczliwi turystom) . Z tej miejscowości wyjechalismy do Lichenia - miejsca opisanego jako Pielgrzymka rowerowa zycia.

    Tu nocuję:
    Kwatera prywatna pw Powidzu
  2. 2 Przybrodzin, Polska Wyśrodkuj mapę
  3. 3 Powidz, Polska Wyśrodkuj mapę
  4. 4 Powidz, Polska Wyśrodkuj mapę
  5. 5 Ostrowite, Polska Wyśrodkuj mapę
  6. 6 Budzisław Kościelny, Polska Wyśrodkuj mapę
  7. 7 Kaliska, Polska Wyśrodkuj mapę
  8. 8 Kleczew, Polska Wyśrodkuj mapę
  9. 9 Kleczew, Polska Wyśrodkuj mapę
  10. 10 Ślesin, Polska Wyśrodkuj mapę
  11. 11 Ślesin, Polska Wyśrodkuj mapę
  12. 12 Piotrkowice, Polska Wyśrodkuj mapę
  13. 13 Ślesin, Polska Wyśrodkuj mapę
  14. 14 Ślesin, Polska Wyśrodkuj mapę

Uczestnicy

Organizator

mirbak

Ostatnie komentarze

Cała dyskusja na forum
Aby komentować, musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszamy do rejestracji.

Podobne wyprawy

Beskid Niski

Wyprawa rowerowa

Bornholm i Rugia, lipiec 2008

Była to wyprawa rodzinna po sielankowej wyspie Bornholm i ciekawej wyspie Rugia. Dystanse dzienne oscylowały od 15 do 30 km dziennie czyli tyle ile swobodnie przejezdzaja moje dzieci.

Zobacz w innych serwisach

  • Media

    Stolica pełna rowerów do wynajęcia

    Stolica pełna rowerów do wynajęcia

  • Media

    Unia Europejska finansuje przebudowę warszawskich ulic

    Unia Europejska finansuje…

  • Turystyka

    Jeden człowiek, jeden rower, jeden cel

    Jeden człowiek, jeden rower, jeden cel

zamknij

Logowanie

Nie masz konta u nas? Zarejestruj się zajmie Ci to tylko 2 minuty.
Zapomniałeś hasła? nie martw się pomożemy Ci je odzyskać.


zamknij

Przypomnienie hasła

Wprowadź e-mail, który podałeś w trakcie rejestracji. Na ten adres wyślemy wiadomość, która umożliwi Ci odzyskanie hasła.